Zachodniopomorskie Derby na remis!
Dodane przez bodzio dnia Styczeń 29 2012 13:11:21

Ostatni styczniowy weekend przyniósł nam rewanżowe spotkania eliminacji Mistrzostw Polski juniorek starszych. W hali widowiskowo-sportowej w Mrzeżynie gospodarz - MLUKS Jedynka Trzebiatów, podejmował lidera grupy - UKS Maratończyk Płociczno. Spotkanie to określane mianem Zachodniopomorskich Derbów było bardzo ważne zarówno dla jednych jak i drugich. W poprzednich potyczkach obie ekipy podzieliły się punktami: 6:3 dla Trzebiatowa oraz 6:5 dla Płociczna. Tym razem stawką nie był tylko prestiż, ale i fotel lidera grupy B. Tym samym chęć pokazania wyższości nad rywalem i mobilizacja u obu ekip była większa. Przed tymi spotkaniami Płociczno prowadziło w grupie z trzynastoma punktami, Trzebiatów tracił do nich zaledwie dwa oczka. Równocześnie obie ekipy czuły oddech goniącego ich Siedlca na plecach, który w ten weekend grał z Kębłowem. Zapowiadał się emocjonujący weekend!
Rozszerzona zawartość newsa

Ostatni styczniowy weekend przyniósł nam rewanżowe spotkania eliminacji Mistrzostw Polski juniorek starszych. W hali widowiskowo-sportowej w Mrzeżynie gospodarz - MLUKS Jedynka Trzebiatów, podejmował lidera grupy - UKS Maratończyk Płociczno. Spotkanie to określane mianem Zachodniopomorskich Derbów było bardzo ważne zarówno dla jednych jak i drugich. W poprzednich potyczkach obie ekipy podzieliły się punktami: 6:3 dla Trzebiatowa oraz 6:5 dla Płociczna. Tym razem stawką nie był tylko prestiż, ale i fotel lidera grupy B. Tym samym chęć pokazania wyższości nad rywalem i mobilizacja u obu ekip była większa. Przed tymi spotkaniami Płociczno prowadziło w grupie z trzynastoma punktami, Trzebiatów tracił do nich zaledwie dwa oczka. Równocześnie obie ekipy czuły oddech goniącego ich Siedlca na plecach, który w ten weekend grał z Kębłowem. Zapowiadał się emocjonujący weekend!

Pierwsze derbowe spotkanie odbyło się w sobotę o godzinie 20.00. Para sędziowska Kurczak-Dziurny w nowym stylu wyprowadzają obie ekipy na środek boiska. Przywitanie kapitanów, okrzyki obu drużyn, pierwsze piątki i mecz czas zacząć. Spotkanie obie drużyny rozpoczęły dość spokojnie, bez niepotrzebnych szarży na bramkę przeciwników. Zarówno Trzebiatów jak i Płociczno dobrze grało w defensywie. Niestety dużo było chaotycznej gry, niecelnych podań i gra głównie opierała się na strzałach z dalszych odległości. Dobre zawody rozgrywały obie bramkarki, które pewnie broniły strzały to jednych to drugich. Wynik otworzyło, jak się później okazało jedyną bramką w tej tercji Płociczno, dzieje się tak za sprawą Katarzyny Kopciuch. Po tej bramce Trzebiatów wyraźnie się obudził i ruszył do ataku. Druga tercja rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Jedynki, rywalki zaś postawiły na grę defensywną i zaskakiwały gospodynie kontratakami. Jeden z takich właśnie ataków zakończył się bramką, po tym jak piłkę zza bramki dogrywa Justyna Krzywak, a bramkę zdobywa Dominika Mazur. Trzebiatów prowadził grę, lecz częste straty i niedokładne podania powodowały to, że Płociczno oddawało coraz więcej strzałów na bramkę gospodyń. Jednak to Trzebiatów strzela drugą bramkę w tym spotkaniu, wychodząc tym samym po raz pierwszy na prowadzenie. Dzieje się tak za sprawą Justyny Krzywak, która po rajdzie na prawym skrzydle pokonuje bramkarkę rywalek. Jedynka utrzymała to prowadzenie do końca drugiej tercji. Ostatnia tercja spotkania rozpoczyna się bardzo dobrze dla gospodyń. Ponownie bramkę zdobywa Justyna Krzywak, która wykorzystuje błąd obrony Płociczna i nie myli się w sytuacji jeden na jeden z bramkarką rywalek. Kilka minut później Trzebiatów wychodzi już na czterobramkowe prowadzenie. Maja Mazur po pięknym rajdzie nie daje szans Monice Pietruszewskiej i zdobywa kolejną bramkę. Nadzieje Maratończykowi przywraca jeszcze Katarzyna Kopciuch, która zdobywa strzałami z daleka dwie bramki i doprowadza do wyniku 4:3. Po tej bramce to Płociczno zepchnęło Trzebiatów do głębokiej defensywy i za wszelką cenę próbowało zdobyć wyrównującą bramkę. Gospodynie jednak bardzo dobrze się broniły. Minutę przed końcem rywalki zdejmują bramkarza wprowadzając szóstego zawodnika na boisko. Po przejęciu piłki Karolina Kobak oddaje strzał zza połowy, obrońca rywalek popełnia błąd, który ostatecznie doprowadza do zdobycia piątej bramki przez Trzebiatów. Do końca meczu Trzebiatów utrzymywał się przy piłce uniemożliwiając gościom zdobycie bramki. Sobotni mecz, choć bez fajerwerków zakończył się ważnym zwycięstwem Jedynki, tym samym do Trzebiatów przesunął się na pierwsze miejsce w tabeli. Najlepszymi zawodniczkami meczu zostały wybrane: Maja Mazur (Trzebiatów) oraz Katarzyna Kopciuch (Płociczno).

Rewanżowe spotkanie odbyło się nazajutrz o godzinie 11.30. Tym razem przy mniejszej ilości publiczności para sędziów Kurczak-Musielak rozpoczyna spotkanie. Spotkanie ma podobny przebieg to tego rozgrywanego dzień wcześniej. Jednak w porównaniu do pierwszego meczu tym razem pierwszą część spotkania wygrywa Trzebiatów, po tym jak Justyna Krzywak zdobywa jedynego gola w tej tercji. W drugiej tercji jakby gospodynie trochę przystopowały i to zespół gości przeważał. Często stwarzał sobie dogodne sytuacje i nie pozwalając rywalkom na swobodną grę ofensywną. Nadal widoczny był chaos w poczynaniach obu zespołów. W tym okresie gry lepszym zespołem okazało się Płociczno, które za sprawą Moniki Adamczyk i Katarzyny Kopciuch najpierw odrobiło stratę, a później wyszło na prowadzenie 2:1. W końcówce tej tercji Trzebiatów ponownie przejął inicjatywę próbując odrobić jednobramkową stratę. Niestety goście dobrze radzili sobie w rozbijaniu ataków i do końca tej części wynik się nie zmienił. Trzecią tercję źle rozpoczynają gospodynie, które mimo przewagi wizualnej nadziewają się na dwie kontry rywalek i tracą kolejne bramki. Oba trafienia są dziełem Kamili Adamcewicz. Jedynka musiała odrabiać straty co spowodowało grę "akcja za akcję". Drugą bramkę dla naszych dziewczyn świetnym strzałem zdobywa Lucyna Grzelak po podaniu Joanny Prośniewskiej. Dziewczyny chciały szybko odrobić straty i niestety ponownie nadziały się na kontrę rywalek, które zdobywają tym samym piątą bramkę. Wraz z biegiem czasu rósł napór Trzebiatowa, które odzyskały częściowo nadzieje po tym jak trzecią bramkę zdobywa Justyna Krzywak. Jednak to rywalki zadały ostateczny cios i za sprawą Moniki Adamczyk ponownie odchodzą rywalkom na trzy bramki. Jedynka mimo starań nie potrafiła zdobyć już żadnej bramki i ostatecznie przegrała drugie spotkanie 6:3. Tym samym to Maratończyk powrócił na fotel lidera. Najlepszymi zawodniczkami spotkania zostały uznane: Joanna Prośniewska (Trzebiatów) oraz Kamila Adamcewicz (Płociczno).

MLUKS JEDYNKA TRZEBIATÓW - UKS MARATOŃCZYK PŁOCICZNO 5:3 [0:1,2:0,3:2]
Strzały na bramkę: 17-19
Kary: 4min - 2min
Zawodniczki meczu: Maja Mazur - Katarzyna Kopciuch

MLUKS JEDYNKA TRZEBIATÓW - UKS MARATOŃCZYK PŁOCICZNO 3:6 [1:0,0:2,2:4]
Strzały na bramkę: 19-19
Kary: 2min - 4min
Zawodniczki meczu: Joanna Prośniewska - Kamila Adamcewicz

Po tym weekendzie na prowadzeniu w grupie nadal pozostała drużyna z Płociczna, która ma 16 punktów. Na drugim miejscu z dwupunktową stratą znajduje się Trzebiatów. Trzecie miejsce z zaledwie punktem straty do Jedynki zajmuje Absolwent Siedlec, który w ten weekend również podzielił się punktami z Kębłowem, które jak na razie zamyka tabelę z pięcioma punktami.

Nasze zawodniczki mają przed sobą jeszcze spotkania u siebie z Siedlcem oraz wyjazdowe mecze z Kębłowem. Jeśli chcą myśleć realnie o awansie to muszą wygrać co najmniej trzy mecze!