ŚWIĄTECZNE WYWIADY!
Dodane przez bodzio dnia Grudzień 21 2011 14:19:12
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami i nie ulega wątpliwości że świąteczna gorączka ogarnęła cały świat. Rok 2011 był bardzo długi i ciężki dla naszych zawodników, a okres świąteczno noworoczny jest swego rodzaju odpoczynkiem i możliwością regeneracji sił przed kolejnymi wyzwaniami, które przyniesie rok 2012. Dlatego też z okazji nadchodzących wydarzeń zapytaliśmy ich o podsumowanie roku, plany na przyszły rok oraz o święta.

Cieszcie się naszym prezentem dla Was i zapraszamy do lektury!
Rozszerzona zawartość newsa
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami i nie ulega wątpliwości że świąteczna gorączka ogarnęła cały świat. Rok 2011 był bardzo długi i ciężki dla naszych zawodników, a okres świąteczno noworoczny jest swego rodzaju odpoczynkiem i możliwością regeneracji sił przed kolejnymi wyzwaniami, które przyniesie rok 2012. Dlatego też z okazji nadchodzących wydarzeń zapytaliśmy ich o podsumowanie roku, plany na przyszły rok oraz o święta.

Cieszcie się naszym prezentem dla Was i zapraszamy do lektury!

1. Niektórzy z Was grają w nowych klubach, inni rozpoczęli przygodę w nowej kategorii wiekowej. Jak się Wam aktualnie gra? Co Wam się podoba a co nie? Może coś się zmieniło?
* Jutrzenka Cirocka: Ostatnio fajnie mi się gra zmieniła się nam trochę drużyna, jest mniej doświadczonych osób, ale da się jakoś grać. Dobrze ze jedna dziewczyna (Ola z Trzebusza) chciała grać i chodzi do nas na treningi, no i ogólnie wszystko jest ok.

* Piotr Karelus: W nowej kategorii wiekowej gra się bardzo dobrze. Nabyliśmy więcej doświadczenia. Podczas ostatniego turnieju wprawdzie wygraliśmy tylko jeden mecz, ale i tak jesteśmy zadowoleni.

* Kamil Gałecki: Sezon zaczęliśmy w kategorii juniorów młodszych. Po pierwszym turnieju zajmujemy 5 miejsce w grupie A. Aktualnie niezbyt dobrze weszliśmy w sezon ale w drugim turnieju pokażemy na co nas stać. Podoba mi się to że gramy wszyscy na 100% ale jest nas za mało i brakuje sił w niektórych meczach.

* Maciej Bogdański: Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu rozpocząłem przygodę w nowym klubie (MUKS Zielonka). Znajomość wielu zawodników tej drużyny ułatwiła mi aklimatyzację i od samego początku współpraca układa się bardzo dobrze. W tym sezonie zakończyłem już praktycznie karierę juniorską i została mi tylko gra w seniorskiej kategorii. W nowym klubie na plus jest organizacja i sam poziom gry. Jak na razie minus jest jeden: jako, że studiuje w Szczecinie to nie mam możliwości systematycznego trenowania z drużyną. Zmiany? Dużą zmianą jest moje przygotowanie do meczów. Nie mam możliwości ciągłych treningów i tak jak w poprzednim sezonie trenowałem 5 razy w tygodniu tak teraz liczba ta została ograniczona przez studia do jednego, dwóch treningów w tygodniu.

* Justyna Krzywak: Od nowego sezonu zaczęłyśmy grać w seniorkach. Kategorię tą utworzyliśmy dlatego, żeby nie mieć dużych odstępów czasowych pomiędzy kolejkami juniorek starszych. Gramy praktycznie co tydzień, jednak nie jest to dla nas przeszkodą, wręcz odwrotnie - uczymy się od lepszych i nabieramy nowego, jakże cennego doświadczenia. Praktycznie nikt nie dawał beniaminkowi z Trzebiatowa szans na choćby punkt w tabeli, a tu rundę zasadniczą skończyliśmy z siedemnastoma :)

* Pamela Bogdańska: W tym sezonie rozpoczęłyśmy grę w seniorkach. Na początku nie byliśmy do końca przekonani czy to dobry pomysł, ze względu na ilość i koszty wyjazdów. Ostatecznie decyzja była pomyślna. Nasz zespół miał składać się z samych juniorek, jednak chęć gry w klubie zaoferowały dwie zawodniczki-seniorki z Wierzchowa. Nasze pierwsze mecze w tej kategorii wiekowej zagrałyśmy z drużyną z Zielonki. Nieoczekiwanie wywiozłyśmy z nich aż 4 punkty i tym samym z meczu na mecz grało nam się coraz lepiej. Pomimo tego, że wysoko przegrywałyśmy z Energą Gdańsk, czy w rundzie rewanżowej z Zielonką, po każdym meczu zdobywałyśmy kolejne nowe doświadczenia, które na pewno przydadzą nam się w późniejszym czasie.

* Damian Domański: Aktualnie gramy w kategorii juniorów młodszych,myślę że gra nam się bardzo dobrze. Na pewno fajne jest to, że jesteśmy zgraną ekipą, ale jednak nie wszyscy chodzą systematycznie na treningi.

* Miron Łata: Mamy młody skład i mało doświadczony. Wiele osób dopiero zaczyna tak naprawdę grać. Po pierwszym turnieju eliminacyjnym nie jesteśmy w najlepszej pozycji, a jest to spowodowane różnymi chorobami które dotknęły naszej drużyny. Mamy trzech doświadczonych zawodników którzy kreują grę. W drugim turnieju eliminacyjny zamierzmy pokazać się z dużo lepszej strony.

2. Jak oceniacie własną postawę oraz swój klub w kończącym się właśnie roku 2011?
* Jutrzenka Cirocka: Myslę, że z drużyną w 2011 roku zrobiłyśmy ogromny postęp bo kto by pomyslał że zdobędziemy vice mistrzostwo Polski. Na początku tamtego sezonu grałysmy slabo ale potem juz bylo coraz lepiej. O sobie myślę że przez cały czas posuwam się do przodu.

* Piotr Karelus: Jeżeli chodzi o naszą postawę to można powiedzieć, że jest dobra. Oczywiście mogło być lepiej. Jesteśmy młodą drużyną, dobrze się zgrywamy na boisku.

* Kamil Gałecki: Naszą postawę uważam za dobrą, wszyscy uczestniczą regularnie na treninigi i myśle że tym składem możemy toczyć boje z niejedną dobrą drużyną.

* Maciej Bogdański: Poprzedni rok był dość różnorodny. Pierwsza połowa roku to gra w klubie z Wierzchowa. W juniorskiej kategorii graliśmy bardzo dobrze i dostaliśmy się do finału Mistrzostw Polski. Niestety tam z różnych przyczyn zajęliśmy najgorsze dla sportowca czwarte miejsce i nie udało się zdobyć medalu na pożegnanie z tą kategorią. W międzyczasie graliśmy w Ekstralidze Seniorów i uważam, że jako beniaminek nieźle sobie radziliśmy. W rundzie zasadniczej czwarta pozycja, można powiedzieć na własne życzenie. W play-off'ach bywało różnie: w pierwszych meczach właśnie z drużyną Zielonki zagraliśmy dwa dobre spotkania, lecz mimo to i tak je przegraliśmy. Mecze o pozostanie w lidze to już inna bajka i najlepiej niech pójdą w niepamięć. Aktualny sezon to już gra w Zielonce. Runda zasadnicza zakończyła się właśnie przed tygodniem i udało nam się wykonać plan minimum, czyli awansować do dalszej rundy z pierwszego miejsca. Z dwunastu spotkań wygraliśmy 10, a dwa pozostałe przegraliśmy, mimo że nie graliśmy wcale gorzej. Choć uważam, że porażki są wpisane w sezon i najlepiej o nich jak najszybciej zapomnieć. Co do własnej postawy to oceniam ją dość dobrze, choć uważam że niektórych błędów można było uniknąć. Zadowolony jestem z powołania i wyjazdu na Mistrzostwa Świata U19 jak i gry w aktualnym sezonie.

* Justyna Krzywak: Myślę, że rok 2011 kończy się dobrze dla naszego klubu. W ubiegłym sezonie z juniorkami młodszymi wywalczyłyśmy Vice Mistrzostwo Polski, ze starszymi 6 miejsce w kraju. W obecnym idzie nam równie dobrze choć wiemy że seniorki nie awansują już do półfinału MP.

* Pamela Bogdańska: Ten rok owocował w wiele sukcesów - drużynowych, jak i indywidualnych. Zajęcie 6 miejsca w Polsce myślę, że jest dosyć dobrym wynikiem. Oczywiście, to nie zaskakuje, bo stać nas na dużo, dużo więcej, ale to może w tym sezonie ;) Jestem również zadowolona z tego, że kilka dziewcząt z naszego klubu znalazło się w Kadrze Polski - nie tylko w U19, ale także w U17. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz jakiś uzdolniony trzebiatowianin będzie mógł reprezentować swoje miasto i kraj na Mistrzostwach Świata, tak jak kiedyś Dobromir Cirocki i Maciej Bogdański.

* Damian Domański: Swoją grę w kończącym się właśnie 2011 roku oceniam na bardzo dobrą. Zrobiłem olbrzymi postęp do roku ubiegłego,dzięki takim turniejom jak Stupava Cup. Rok 2011 jako klub zaczęliśmy niezbyt udanie odpadając już w ćwierćfinale mistrzostw polski w bardzo kiepskim stylu, mistrzostwa województwa również nam nie wyszły ponieważ zdobyliśmy tylko brązowy medal a stać nas było na więcej. Jednak w wakacje bardzo dobrze zagraliśmy na turnieju Prague Games odpadając dopiero w 1/8 z znakomita szwedzka drużyną Wallenstam. Ten sezon zaczęliśmy słabo zajmując dopiero 5 miejsce w eliminacjach Mistrzostw Polski,ale w lutym powalczymy o awans. Dlatego rok 2011 uważam za średnio udany.

* Miron Łata: W tym roku odnieśliśmy spore sukcesy. W kategorii młodzików, moi młodsi koledzy spisali się bardzo dobrze zdobywając złoty medal w województwie, a także zajmując 6 miejsce w Polsce. Moja kategoria juniorów młodszych spisała się gorzej zajmując 3 miejsce w województwie i dochodząc do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski, zajmując 5 miejsce. Krótko mówiąc klub bardzo dobrze się spisał.

3. Jakie stawiacie sobie cele unihokejowe na 2012 rok?
* Jutrzenka Cirocka: Chcę być po prostu coraz lepsza i ciagle się rozwijać.

* Piotr Karelus: Jeżeli chodzi o naszą postawę to można powiedzieć, że jest dobra. Oczywiście mogło być lepiej. Jesteśmy młodą drużyną, dobrze się zgrywamy na boisku.

* Kamil Gałecki: Naszym głównym celem na rok 2012 jest wejście do połfinałów i pokazanie że jesteśmy młodą drużyną z ambicjami.

* Maciej Bogdański: Celem numer jeden jest z pewnością zdobycie medalu w kategorii seniorskiej oraz stałe zwiększanie swoich umiejętności.

* Justyna Krzywak: Celem w nowym roku jest na pewno zajęcie jak najlepszego miejsca w Jun. Starszych. Mamy silną ekipę i stać nas na dobry wynik. Najważniejsze to uczęszczać regularnie na treningi. ;>

* Pamela Bogdańska: Cele unihokejowe? Trenować, trenować i jeszcze raz trenować, bo to jest chyba podstawowy klucz do osiągnięcia najwyższych, postawionych sobie celów.

* Damian Domański: W 2012 roku sam jako zawodnik chciałbym się cały czas rozwijać. W klubie natomiast czeka nas bardzo trudne zadanie a mianowicie turniej rewanżowy eliminacji Mistrzostw Polski juniorów młodszych, w którym mamy zamiar zapewnić sobie awans. Później Mistrzostwa Województwa, w których powalczymy o złoto.

* Miron Łata: W roku 2012 zamierzamy dostać się do półfinałów Mistrzostw Polski, a jeśli to będzie możliwe do finału. Cała drużyna pracuje na to i nie zamierzamy odpuszczać. Największe z pośród swoich kolegów pokładam nadzieje w Kamilu Gałeckim, który ma fantastyczny strzał i oczywiście na mojego przyjaciela Damiana Domańskiego który słynie z wspaniałych wejść ze środkach i bardzo dokładnych strzałów z nadgarstka.

4. Wierzycie w Świętego Mikołaja?
* Jutrzenka Cirocka: Kiedyś wierzyłam, że był, ale że roznosi prezenty nie wierzyłam.

* Piotr Karelus: Oczywiście, że tak <śmiech>

* Kamil Gałecki: Kiedyś wierzyłem, lecz teraz już przestałem.

* Maciej Bogdański: Kiedyś wierzyłem (pewnie jak każdy), lecz któregoś pięknego dnia zauważyłem z siostrą prezenty, które później dostaliśmy. W ten oto sposób czar Świętego Mikołaja prysł i od tamtej pory to raczej ja staram się być Świętym Mikołajem <śmiech>

* Justyna Krzywak: No pewnie. A niby kto zostawia prezenty pod choinką? <śmiech>

* Pamela Bogdańska: A kto nie wierzy?! Ktoś przecież musi przynosić prezenty, prawda? :D

* Damian Domański: Nie, nie wierze w świętego mikołaja.

* Miron Łata: Czy wierze w mikołaja? To przecież oczywiste ,że tak! Niby kto przynosi nam prezenty pod choinkę? Co roku czekam na ten moment kiedy zobaczę Świętego Mikołaja <śmiech>

5. Jak spędzicie święta Bożego Narodzenia?
* Jutrzenka Cirocka: W gronie rodziny, przyjemnie <śmiech> Będę sie cieszyć z prezentów! Na pewno bedzie to miły czas. Jeszcze będę sie bawić na śniegu o ile w ogole on będzie.

* Piotr Karelus: Święta Bożego Narodzenia tradycyjnie spędzam u Babci. Oglądając Kevin-a samego w Nowym Jorku.

* Kamil Gałecki: Święta spedzę razem z rodziną przy swiątecznych stołach. Po świetach od stycznia wznawiamy treningi i bierzemy się za ciężką pracę i miejmy nadzieję że ona zaprocentuje na zawodach 11 i 12 lutego.

* Maciej Bogdański: Jak co roku - rodzinnie. Dzień ten zacznie się pewnie od porannego liczenia prezentów i licytacji kto ma więcej i jak wielkie one są. Pod wieczór życzenia, JEDZENIE! i radość z prezentów.

* Justyna Krzywak: Święta spędzę tradycyjnie w domku, w dużym, rodzinnym gronie :)

* Pamela Bogdańska: Tradycyjnie. We własnym domu, w rodzinnym gronie.

* Damian Domański: Święta Bożego Narodzenia spędzę jak co roku. Na początku w wigilijną noc zbieramy się u mojej babci przy stole, gdzie jest znakomita atmosfera. Śpiewamy kolędy, dzielimy się opłatkiem, rozmawiamy, kosztujemy znakomitych 12 potraw przyrządzonych przez moja mamę do spółki z babcią. Później wracam do domu z rodzina gdzie już pod choinka czekają prezenty, a Wigilie kończę pasterką. Pierwszy dzień świąt spędzam w domu z rodzina, natomiast drugi z moim tata.

* Miron Łata: Większość z nas spędza wigilię z rodziną. Zawsze czekam na ten moment kiedy się spotkam ze wszystkimi. Wspominamy sobie dawne dzieje i cieszymy się chwilą spędzana ze sobą. Tradycyjnie kupujemy sobie prezenty co roku. Mamy w klubie taki zwyczaj, że spotykamy się ze wszystkich kategorii wiekowych, a także z koleżankami z klubu, które zapoczątkowały ten zwyczaj. Dzielimy się opłatkiem i składamy sobie życzenia, a potem urządzamy sobie różne zabawy z trenerami którymi są Artur Cirocki i Tomasz Bogdański. Maja synów którzy grali w reprezentacji Polski, a jeden nadal w niej gra są nimi Dobromir Cirocki i Maciek Bogdański.

6. Co chcielibyście dostać pod choinkę?
* Jutrzenka Cirocka: Hm... kolczyki i wisiorek z unihokeja, książki, jakąś fajną torbę i coś jeszcze na pewno dostane, mam nadzieję.

* Piotr Karelus: Pod choinkę chciałbym dostać nowe buty do gry w unihokeja lub spodnie bramkarskie, ale to mało prawdopodobne.

* Kamil Gałecki: Myślę, że cokolwiek bym dostał i tak będę szczęśliwy.

* Maciej Bogdański: Chcieć a móc to dwie różne rzeczy. Kilka lat temu żyło się w nieświadomości do ostatniej chwili, teraz to już tylko formalność i z pewnością będę zadowolony z każdej rzeczy którą przyniesie "Św. Mikołaj".

* Justyna Krzywak: Oj dużo rzeczy! A tak naprawdę to lubię niespodzianki :)

* Pamela Bogdańska: Nie wiem. Nigdy nie lubiłam wymyślać prezentu, jaki chciałabym dostać. Wolałabym, żeby to była niespodzianka.

* Damian Domański: Pod choinkę nie wiem co chciałbym dostać, bardzo lubię niespodzianki dlatego nawet o tym nie myślę.

* Miron Łata: Pod choinkę chciałbym dostać nowego kija z dużym pokrowcem i zestawem piłek.

7. Wasza ulubiona potrawa świąteczna?
* Jutrzenka Cirocka: Krokiety i barszcz z uszkami! One są najsmaczniejsze, zawsze zabieram siostrze uszka <śmiech>

* Piotr Karelus: Moja ulubiona potrawa świąteczna to barszcz z uszkami wykonany przez moja babcie.

* Kamil Gałecki: Moją ulubioną potrawą swiąteczną są uszka z barszczem czerwonym ,którą jem na każdych świętach.

* Maciej Bogdański: Bez wątpienia pierogi!

* Justyna Krzywak: Hmm.. Nie będę oryginalna i powiem, że barszcz z uszkami.

* Pamela Bogdańska: Pierogi ruskie! Nie ma nic lepszego!

* Damian Domański: Myślę, że z potraw świątecznych najbardziej lubię rybę po grecku.

* Miron Łata: Moją ulubioną potrawą świąteczna jest barszcz z uszkami. Zawsze biorę dokładkę kiedy jeszcze jest, bo u mnie dużo osób w rodzinie to lubi.

8. Wasza ulubiona kolęda bądź też piosenka związana ze świętami?
* Jutrzenka Cirocka: Lubię dużo, ale chyba najbardziej Wonderful Christmas Time, Paul'a McCartney'a. Świetna piosenka z Rudolfa.

* Piotr Karelus: Moja ulubiona kolęda to 'Cicha Noc'.

* Kamil Gałecki: Ulubioną kolędą jest "Przybieżeli do Betlejem",zawsze śpiewam ją z rodziną ponieważ sprawia ona uśmiech na twarzach.

* Maciej Bogdański: Wham - Last Christmas, Frank Sinatra - Let it snow!

* Justyna Krzywak: Nie mam ulubionej. Co roku tradycyjne z rodziną śpiewamy wiele kolęd :)

* Pamela Bogdańska: Wham - Last Christmas. Nic nie kojarzy mi się ze świętami jak właśnie ta piosenka.

* Damian Domański: Moją ulubioną kolędą jest zdecydowanie "Dzisiaj w Betlejem". Nie wiem czemu, ale myślę ze jest to związane z tym że jest to radosna piosenka a ja takie bardzo lubię. A jeśli chodzi o piosenki świąteczne to zdecydowanie Wham - Last Christmas oraz Mariah Carey - All i want for Christmas Time.

* Miron Łata: Ja nie mam swojej ulubionej kolędy ale bardzo lubię piosenkę o karpiu którą wydaje trójka co roku ale zmienia się treść. Są to piosenki specjalnie pisane na cele dobroczynne. Zyski ze sprzedaży są przekazywane tym osobą które nie stać żeby sobie urządzić święta.Jest to dla mnie smutne kiedy wiem że gdzieś ktoś śpi np. pod mostem, dlatego wspieram tą fundacje.

9. Jakie macie postanowienia noworoczne?
* Jutrzenka Cirocka: Mieć czerwony pasek, chyba mi sie uda. Być dobra w hoka, osiągać sukcesy też w nauce, przeczytać do końca pewną serię książek, którą zaczęłam rok temu, a teraz dostane 8 i 9 część. To chyba wszystko.

* Piotr Karelus: Jeszcze o nich nie myślałem. Wesołych Świąt!

* Kamil Gałecki: Postanowieniem noworocznym na pewno jest nie opuszczanie treningów ponieważ systematyka na treningach potem skutkuje na meczach. Więc to jest postanowienie numer 1 na mojej liście.

* Maciej Bogdański: Hmm.. uczyć się pilnie <śmiech>. Ponadto trenować, trenować i jeszcze raz trenować więcej! Na koniec chciałbym życzyć wszystkim zdrowych, radosnych świąt i dużo jedzenia!

* Justyna Krzywak: Uhuu.. chyba najważniejszym postanowieniem jest przyłożenie się w końcu do nauki, no i oczywiście solidnie trenować! Przy okazji chcę życzyć wszystkim ciepłych i rodzinnych świąt, udanego sylwestra i szczęśliwego nowego roku!

* Pamela Bogdańska: W sumie to nie zastanawiałam się jeszcze nad tym, ale to może być dobra okazja do tego. Mogłabym zacząć się lepiej uczyć i mniej przeklinać.. ale biorąc pod uwagę to, że tak często chodzę na treningi wydaje się to być niemożliwe <śmiech>

* Damian Domański: Moje cele noworoczne to zdecydowanie być mądrzejszym, oraz cały czas dążyć do tego by być coraz to lepszym unihokeistą ale również człowiekiem. Chciałbym po raz trzeci zagrać na turnieju Stupava Cup, ale również marzy mi się złoto w województwie oraz jak najlepszy wynik w Mistrzostwach Polski. Ktoś mi kiedyś powiedział ze jeżeli mam marzenia i będę się ich trzymał to one się spełnią wiec nie poddaje się i już po przerwie świątecznej biorę się za treningi.

* Miron Łata: Postanowienia na nowy rok już powiedziałem we wcześniejszym pytaniu, a moje prywatne postanowienia niech pozostaną prywatne. :)


PONADTO WSZYSTKIM ZAWODNIKOM I NIE TYLKO ŻYCZYMY ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, SPEŁNIENIA MARZEŃ Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ SUKCESÓW W NADCHODZĄCYM ROKU I SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY!