Powtórki z Mrzeżyna nie było: Dzikie Gęsi dwukrotnie lepsze od Trzebiatowa. Seniorzy deklasują przeciwnika.
Dodane przez pama30 dnia Listopad 29 2011 14:57:00
W zeszły weekend odbyła się VII i VIII kolejka Ekstraligi Seniorek oraz Seniorów. Kobiecy zespół z Trzebiatowa, tak jak Maciej Bogdański i jego MUKS Zielonka, swoje spotkania rozgrywali w mieście po Warszawą - Zielonce. Dziewczęta podejmowały lokalną drużynę - Dzikie Gęsi, natomiast Maciej i jego ekipa - Orły Suwałki. Naszym seniorkom dwa zwycięstwa mogły dać awans do półfinałów fazy play-off, co byłoby dużym zaskoczeniem, myślę że dla wszystkich.
Rozszerzona zawartość newsa
W zeszły weekend odbyła się VII i VIII kolejka Ekstraligi Seniorek oraz Seniorów. Kobiecy zespół z Trzebiatowa, tak jak Maciej Bogdański i jego MUKS Zielonka, swoje spotkania rozgrywali w mieście po Warszawą - Zielonce. Dziewczęta podejmowały lokalną drużynę - Dzikie Gęsi, natomiast Maciej i jego ekipa - Orły Suwałki. Naszym seniorkom dwa zwycięstwa mogły dać awans do półfinałów fazy play-off, co byłoby dużym zaskoczeniem, myślę że dla wszystkich.

W sobotę o godzinie 16 rozpoczyna się pierwszy z dwóch meczy w tym dniu. Na parkiet wbiegają panie z Trzebiatowa i Zielonki. Obie drużyny były w pełni skupione i zmotywowane. Wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego rozpoczęła się walka o kolejne, chyba najważniejsze punkty w tabeli. Jako pierwsze piłkę w bramce umieszczają Dzikie Gęsi. Za sprawą Raszyńskiej w siódmej minucie meczu wychodzą na prowadzenie. Ta sama sytuacja powtarza się w minucie szesnastej, kiedy to wynik dla Zielonki podwyższa się o jednego gola. Trzebiatów, pomimo wielu strzałów na bramkę, nie może pokonać bramkarza drużyny przeciwnej. Kolejno siedem i trzy minuty przed końcem drugiej tercji zaostrzyła się wyższość gospodyń, kiedy to strzelają dwie bramki i wynik na tablicy wskazuje ich czterobramkową przewagę. Tuż na samym początku ostatniej tercji Zielonka dobija trzebiatowianki, podwyższając wynik o kolejne dwa gole. Mogłoby się wydawać, że mecz nie jest jeszcze przegrany, gdyż zostało jeszcze dużo czasu do końca spotkania, ale bramka Dzikich była jak zaczarowana. Żaden strzał oddany przez nasze seniorki nie zakończył się rzutem sędziowskim ze środka boiska.
Na koniec spotkania odbył się konkurs rzutów karnych. Po pięć dziewcząt z każdej drużyny mogło zaprezentować swoje umiejętności strzeleckie sam na sam z bramkarzem. W tym pojedynku Trzebiatów okazał się być lepszy, kończąc trzy z pięciu karnych bramką. Do siatki przeciwnika trafiają Grzelak, Niewiadomska i Bogdańska.
Najlepszą zawodniczką drużyny z Trzebiatowa została Stanisława Bagińska, natomiast drużyny z Zielonki Monika Wilczyńska.

Tuż po seniorkach na boisko weszli seniorzy z Zielonki i Suwałk. MUKS rozgromił rywala na własnym parkiecie, wygrywając pewnie 22:1.

Kolejny dzień, kolejne szanse na zwycięstwo. Wcześnie, bo o 9, rewanżowy mecz rozegrały trzebiatowianki. Chciały one zrekompensować się za sobotnią porażkę i wygrać spotkanie. Niestety historia się powtarza i po pierwszej tercji Trzebiatów przegrywa 0:2. Po dziesięciu minutach wynik jest zwiększony już o trzy bramki. Dół naszych seniorek powoli zaczyna zakopywać Paulina Szamruchiewicz, która strzela pierwszą bramkę dla swojej drużyny. Tym samym odpowiada Zielonka, jednak Justyna Krzywak, cztery minuty przed końcem drugiej tercji, zdobywa drugą już bramkę dla Trzebiatowa. Przewaga nie była zbyt duża, przecież to tylko cztery bramki, jednak jakże ciężko je było odrobić. Już w drugiej minucie ostatniej tercji Zielonka dodaje dla siebie kolejny punkt na tablicy. Przez większość tej tercji nie wpadła żadna bramka dla obu drużyn, dopiero na trzy minuty przed końcem spotkania, z rzutu wolnego gola zdobywa ponownie Justyna Krzywak. Jednak w ciągu dwudziestu sekund Dzikie Gęsi zdobywają kolejne dwie bramki. Lucyna Grzelak, tuż na sam koniec, zdobywa ostatnią bramkę w tym meczu. Nie zmienia ona niczego, gdyż kolejne trzy punkty ponownie wędrują do Dzikich Gęsi Zielonka. Teoretycznie trzebiatowianki mają jeszcze szansę na wejście do półfinałów. Muszą "jedynie" wygrać oba mecze z Gródkiem i jeden mecz z Energą Gdańsk, przy czym Zielonka musiałaby przegrać choć jeden mecz z Gródkiem. Jednak w praktyce przedstawia się to zupełnie inaczej.
Najlepszymi zawodniczkami spotkania zostały Barbara Bagińska (Trzebiatów) oraz Katarzyna Rogala (Zielonka).

Ostatnim niedzielnym meczem był rewanż pomiędzy MUKS Zielonka a UKS Orły Suwałki. Również i w tym spotkaniu gospodarze okazali się być lepsi zdobywając aż 13 bramek, nie tracąc przy tym żadnej. Warto wspomnieć, że w tej kolejce Ekstraligi Seniorów Maciej Bogdański osiągnął 100% skuteczności w bramce.

Skład MLUKS Jedynki Trzebiatów:
Bagińska Barbara (b), Niewiadomska Marta, Grzelak Lucyna, Krzywak Justyna, Mitko Natalia, Szamruchiewicz Paulina, Łopyta Aleksandra, Brajewska Andżelika, Bogdańska Pamela (c), Staszków Magdalena, Prośniewska Joanna, Bagińska Stanisława, Kuc Milena, Szczekla Agnieszka.

Już w ten weekend rozegrane zostaną kolejne mecze Ekstraligi Seniorek. Tym razem Trzebiatów będzie gościć u siebie UKS Gródek. Wszystkich kibiców zapraszamy na halę widowiskowo-sportową w Mrzeżynie w sobotę o godzinie 19 oraz w niedzielę o godzinie 10.