Remis Juniorek z Dzikimi Gęśmi!
Dodane przez bodzio dnia Listopad 22 2010 15:39:21
W ubiegłą sobotę nasze dziewczęta wyruszyły do Warszawy, by tam w jednej z dzielnic, a mianowicie Zielonce rozegrać sparingowe spotkanie z tamtejszą drużyną Dzikich Gęsi. Był to pierwszy z planowanych meczy sparingowych, gdyż drużyna z Trzebiatowa następne swoje spotkanie w 1. Lidze Juniorek Starszych gra dopiero pod koniec stycznia. Wracając do spotkania z Zielonką to dziewczęta grały systemem 4x20 minut. W przerwie między drugą, a trzecią odsłoną spotkania odbył się konkurs rzutów karnych.

MLUKS Jedynka Trzebiatów - Dzikie Gęsi Zielonka
6:6 [1:2, 0:0, 2:3, 3:1]
Konkurs rzutów karnych: 6:1

Opis meczu w dalszej części artykułu.
Rozszerzona zawartość newsa
W ubiegłą sobotę nasze dziewczęta wyruszyły do Warszawy, by tam w jednej z dzielnic, a mianowicie Zielonce rozegrać sparingowe spotkanie z tamtejszą drużyną Dzikich Gęsi. Był to pierwszy z planowanych meczy sparingowych, gdyż drużyna z Trzebiatowa następne swoje spotkanie w 1. Lidze Juniorek Starszych gra dopiero pod koniec stycznia. Wracając do spotkania z Zielonką to dziewczęta grały systemem 4x20 minut. W przerwie między drugą, a trzecią odsłoną spotkania odbył się konkurs rzutów karnych.

Spotkanie rozpoczęło się około godziny 18.30. Początek spotkania należał do przyjezdnych. W czwartej minucie spotkania doszło do dość kuriozalnej sytuacji, w której to sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Lucynę Grzelak. Jednak pierwsze na prowadzenie wyszły gospodynie, a stało się tak dzięki Katarzynie Rogali. Chwilę później gospodynie prowadziły już 2:0. Autorką bramki została Monika Kryńska po podaniu Małgorzaty Pazio. Pod koniec pierwszej części spotkania bramkę kontaktową zdobywa Paulina Szamruchiewicz, której asystuje Justyna Krzywak. W drugiej kwarcie trwała wyrównana walka, lecz obyło się bez bramek. Po połowie spotkania odbył się konkurs rzutów karnych. W nim lepsza okazała się ekipa z Trzebiatowa, która bezapelacyjnie wygrała z rywalkami 6:1.

Karne w naszej drużynie wykorzystały:
Kinga Gut, Justyna Jarecka, Lucyna Grzelak, Justyna Krzywak, Karolina Kobak oraz Aleksandra Łopyta.

Po tym wydarzeniu zawodniczki rozegrały kolejne 40 minut meczu. Od razu po rozpoczęciu trzeciej części meczu Justyna Krzywak doprowadza do wyrównania, wykorzystując podanie Pauliny Szamruchiewicz. Przez dziesięć kolejnych minut trwała zażarta i wyrównana walka o każdy metr boiska. W końcu bramkę na 3:2 dla Zielonki zdobywa Mariola Gołąb, której podaje Paulina Fotek. Niespełna trzy minuty przed końcem tej kwarty niesamowitym uderzeniem popisuje się Katarzyna Chełstowska, która wyprowadza swoją drużynę na dwubramkowe prowadzenie. Kilka chwil później trzecią bramkę dla MLUKS'u zdobywa Justyna Jarecka po zagraniu Joanny Prośniewskiej. W tej kwarcie dochodzi jeszcze do dość kontrowersyjnej sytuacji, w której to nasze zawodniczki strzelają sobie bramkę samobójczą. Po trzech kwartach na tablicy widniał wynik 5:3 dla Zielonki. Ostatnia część meczu rozpoczyna się ponownie od wyrównania. Dzieje się tak za sprawą duetu Krzywak-Szamruchiewicz. Niestety minutę później Katarzyna Rogala zdobywa bramkę na 6:4. Później nastąpiła pogoń naszych zawodniczek, a rozpoczęła ją Justyna Jarecka, zdobywając bramkę po podaniu Asi Prośniewskiej. Ostatnią bramkę spotkania zdobywa Paulina Szamruchiewicz, której piłkę wystawia Pamela Bogdańska. Ostatecznie spotkanie kończy się remisem 6:6, jednak po zwycięstwie w karnych uznano wygraną przyjezdnych 7:6.

Wybrano także najlepsze zawodniczki spotkania i tak w zespole gości najlepsza okazała się Asia Prośniewska, a u gospodyń Kasia Rogala.

Nasza drużyna wystąpiła w następującym składzie: Bagińska Barbara (b/c), Kownacka Agata (b), Bogdańska Pamela, Prośniewska Joanna, Łopyta Aleksandra, Nabijacz Natalia, Szamruchiewicz Paulina, Krzywak Justyna, Grzelak Lucyna, Niewiadomska Marta, Gut Kinga, Bagińska Stanisława, Kobak Karolina, Mitko Natalia, Drzymała Natalia, Ciupa Pamela, Jarecka Justyna.